

Wieloletnie nakładanie kolejnych warstw polimeru bez wcześniejszego doczyszczenia doprowadziło do poważnych problemów z estetyką i utrzymaniem podłogi. W tej realizacji kluczowe było usunięcie nagromadzonych powłok i przywrócenie powierzchni do stanu używalności.
Prace obejmowały trzy kondygnacje klatki schodowej o łącznej powierzchni około 420 m², w tym stopnie i spoczniki. Największym problemem była nieprawidłowa pielęgnacja prowadzona przez lata.
W miejscach intensywnego ruchu (środek ciągów komunikacyjnych) polimer ulegał naturalnemu ścieraniu, natomiast w strefach bocznych i narożnikach tworzyły się grube, ciemne nawarstwienia.
Renowacja wymagała usunięcia wieloletnich warstw polimerowych oraz dokładnego przygotowania całej powierzchni.
Największym wyzwaniem była nierównomierna struktura zabrudzeń – inne podejście było wymagane w ciągach komunikacyjnych, a inne w narożnikach i przy krawędziach.
Po usunięciu błędnie nakładanych warstw możliwe było zastosowanie prawidłowego systemu zabezpieczenia. Dzięki temu podłoga nie będzie ponownie „narastać” warstwami, a jej utrzymanie stanie się prostsze i bardziej przewidywalne.
Ten przypadek pokazuje, jak duży wpływ na stan podłogi ma sposób jej pielęgnacji. Wieloletnie nakładanie polimeru bez czyszczenia prowadzi do pogorszenia estetyki i funkcjonalności, natomiast prawidłowa renowacja pozwala odwrócić ten proces.
Sprawdzę, czy problem wynika z nawarstwionych powłok i jak można go rozwiązać bez wymiany całej nawierzchni. Poproś o bezpłatną ocenę

